Czy warto żyć pisarzem w Necie



Czy warto stać się blogeremw w świecie wirtualnym ?Czy pomimo tego korzyści warto zostać po stronie obserwatora dodatkowo {podziwiać|zachwycać się|wielbić|adorować| ich pracę z boku?

Od {kilku|niewielu|paru| lat ogromną rozgłos zyskują blogerki w sieci. Możemy rozczłonkować ich na różne grupy blogerzy kulinarni, modowi, kosmetyczni, polityczny i inni czy też wideo blogerzy, którzy zakończyli pisać, a rozpoczęli mówić w krótkometrażowych filmikach najczęściej na youtubie. Jest już tyle odmian tematycznych, że każdy z nas zapewniam odkrył by swoje miejsce albo jako adresat albo jako sam pisarz. Są osoby, które bardzo nabrały pewności do blogerów, ale są też tacy, którzy potępiają tą sferę, przypisując brak wiedzy i pragnienie pieniędzy na jeszcze mniej doświadczonych czytelnikach. Trudno się nie zgodzić, że blogerki modowe praktycznie kreują modę na kolejne sezony i traktowane są przez niektórych stylistów czy projektantów jak guru zaraz za modelkami.

 Jedni blogerzy robią to dla czystej rozrywki drudzy nie ukrywając robią to tylko dla kasy. Coraz częściej branże kulinarne zamiast reklamować się w telewizji wolą {przeznaczyć|przekazać|ofiarować|dać|skierować|oddać{ swoje pieniądze właśnie dla blogerki, który poleci ich produkt wśród zaintrygowanych czytelników. po wielokroć jest to daleko idąca ścieżka, ponieważ oprócz bloga, blogerzy posługują się także innymi stronami społecznościowymi takimi ja Facebook, Instagram czy Snapchat.

Wydaje mi się, że krąg blogosfery stał się trochę niedostępną strefą dla nieszukających rozgłosu blogowiczów, którzy chcą opisywać swoje przeżycia.  Teraz blogowanie łączy się tylko z finansami, a otrzymują je Ci którym udało się zdominować. Jednak jest dużo blogerek, którym się udało, ale oddają tej pracy całe swoje życie zawodowe . takie środowisko osób na pewno wkłada w swoją pracę dużo energii oraz ofiaruje dużo czasu, ponieważ jest to ich praca docelowa.